Różologia: Demeter i Kora

Wychowałem się na “Mitologii” Jana Parandowskiego. I dziś, czasem, zamiast tradycyjnej bajki o smoku, księżniczce czy superbohaterze, opowiadam swojej 4-letniej córce mity.

Wszystkie mają określoną dramaturgię i z reguły dość pesymistyczny koniec… Róża różnie (no pun intended) na nie reaguje, czasem jest przerażona, czasem zainspirowana, zawsze jednak słucha z dużym zainteresowaniem. Postanowiłem poprosić ją, by tym razem ona opowiedziała mi jakiś mit. Po swojemu. I wiecie co? Parandowski chyba zejdzie na dalszy plan. Zresztą sami posłuchajcie… Na początek historia Demeter i Kory. Oddaje głos Róży.



ps1. Dla słabszych – opowieść o Demeter i Korze w skrócie przedstawia się tak: Kora była córką Demeter, bogini płodności ziemi, urodzaju. Atrakcyjna dziewczyna została porwana przez Hadesa, władcę świata zmarłych, do swojego królestwa podziemi. Demeter zaniepokojona jej nieobecnością rozpoczęła poszukiwania. Gdy odkryła, że Zeus, bóg wszystkich bogów, przyrzekł rękę Kory Hadesowi, pogrążyła się w smutku, a wraz z nią natura przestała wydawać plony. Finalnie w wyniku szeregu okoliczności – Kora mogła spędzać 9 miesięcy z matką, a na jesień wracała do Hadesa, wtedy życie na powierzchni zamierało.

ps2. Jeśli chcecie innych mitów, piszcie w komentarzach.

2 thoughts on “Różologia: Demeter i Kora”

  1. Ryszard Mazurkiewicz
     ·  Reply

    I słusznie. Jak jest zima, a na dodatek pod ziemią, to nic nie rośnie. No chyba że w ciepłym pokoju, przy tacie i mamie, rośnie wyobraźnia małej dziewczynki. Na pewno rośnie Róża.

  2. Małgorzata Kalamat
     ·  Reply

    Najważniejsze, że rosły kluski:)
    Dobry pomysł, prosimy o więcej.
    Róża na Parandowskiegoooooo!!!!!

Leave a Reply

Your email address will not be published.

*

© 2019 Och, ten Mazurkiewicz. All rights reserved. Photos by Maz